Nowy rok za rogiem, a Ty nadal marzysz o “czymś swoim”? Zastanawiasz się – własna firma czy etat? Własna działalność, czy się opłaca? Też tak miałem, może pora ruszyć z miejsca nie wywracając swojego życia “do góry nogami”? Przeczytaj, żeby sprawdzić jak…

Prawdę mówiąc, od zawsze miałem w głowie myśl o “pracy dla siebie, u siebie”. Ja to nazywam marzeniem, o byciu bogatym nierobem i krystalizowało się w mojej głowie od ostatniego roku studiów. Ale życie jak zawsze swoje – po studiach idziesz do pracy, bo musisz za coś kupić chleb. Możesz zacząć na wariata, nie mieć poduszki finansowej, nie weryfikować pomysłu. Jeśli pójdziesz do pracy grozi Ci zadowolenie z tego co masz. Robisz to, co musisz. Zarabiasz tyle, ile płacą. Marzenia odchodzą na drugi plan. Aż w końcu pewnego dnia myślisz sobie “a mógłbym robić coś zupełnie innego”. Więc dlaczego nie robisz?

Zacznij pracować dla siebie bez robienia rewolucji w swoim życiu.

Czy jesteś cierpliwy? Ja nigdy nie byłem. Zaczynałem, oczekiwałem instant gratification (czyli natychmiastowego efektu), nie nadchodził po kilku tygodniach i odpuszczałem. Jeśli robisz, to co lubisz i umiesz i dokładasz starań, żeby być w tym coraz lepszym, to efekt przychodzi, ale wymaga czasu.

Odpowiedz sobie na te pytania.

Czy Twój pomysł można zacząć wdrażać w wolnym czasie?

Większość pomysłów można zacząć poświęcając trochę wolnego czasu. Czasami będzie to godzina, a czasami pięć i nie musisz od razu rezygnować ze swojej pracy. W ten sposób utrzymujesz stabilizację i bezpieczeństwo finansowe i jednocześnie realizujesz swoje marzenie. Oczywiście spotkasz ekspertów, którzy powiedzą, albo wchodzisz w to na 120%, albo odpuść. Wtedy odpuść, ale ich porady. Albo zaczynali jako bogate dzieci, albo od początku mieli bogatego partnera lub inwestora. Więc mogą tak radzić.

Czy omówiłeś to z jedną najbliższą osobą?

Porozmawiaj z tą najważniejszą osobą. Prawdopodobnie masz rodzinę, związek, kogoś wyjątkowego obok siebie. Nie będę koloryzował – to Wasza relacja ucierpi najbardziej. Bo zmniejszysz czas razem dramatycznie. Omów z tą osobą swój plan. Musisz mieć wsparcie i zrozumienie. Ustalcie ramy, pomoc, może nowy podział obowiązków. Niech ta osoba wie, że to co robisz, ma działać dla Was w dłuższej perspektywie.

Czy Twój pomysł wymaga wkładu finansowego?

Prawdopodobnie nie. Zdecydowana większość samodzielnych działalności, to usługi. Żeby zacząć wystarczy Ci minimalny wkład lub zerowy. Zrób listę wydatków, niezbędnych zasobów. Następnie zacznij je redukować. Nowy komputer? A nie masz już jednego? Oprogramowanie dla firm np. do faktur, wybierz bezpłatne narzędzia. Nawet jeśli mają pewne ograniczenia, to na początek wystarczą. Chcesz zacząć biznes lemoniadowy – idź do kuchni. Chcesz zacząć prowadzić sieć zakładów szewskich premium, idź do przedpokoju, garderoby.

Czy sprawdziłeś otoczenie konkurencyjne?

Smutna prawda jest taka, że coś takiego jak nisza nie istnieje. Większość rzeczy została wymyślona, sprawdzona, zoperacjonalizowana. Więc jeśli czegoś nie odkryłeś, nie wymyśliłeś nowego zastosowania dla kija ze sznurkiem, to prawie wszystko inne już ktoś spróbował zrobić.

Czy, jeśli nie ma w tej chwili konkurencji, to nigdy jej nie było?

Jeśli była, to dlaczego już nie ma? To jedno z kluczowych pytań, jeśli nie masz konkurencji, to dlaczego? Przyczyn było dużo, ale warto przeanalizować co się stało. Czy wykończyły ich zamknięcia? Bo te od 2019 roku wykończyły wiele firm. A może pojawiły się dodatkowe koszty, o których Ty w tej chwili nie myślisz? Możliwe, że liczba klientów jest za mała lub nie są skłonni płacić tyle. żeby przynajmniej pokryć koszty? Możliwe, że nie trafili w odpowiedni czas lub nie dopracowali koncepcji.

Na moim LinkedIn opublikowałem ostatnio film prezentujący zegarek Casio, z wbudowanym w szybkę dotykiem i rozpoznawaniem pisma. Zegarek powstał w latach 90., ale było za wcześnie i ludzie wtedy nie potrzebowali takiego wynalazku. Te pytania mogę postawić dzisiaj w oparciu o własne doświadczenia.

Podsumowanie

Takich punktów startowych jest kilkanaście możesz pogadać o nich ze mną. Możesz też zajrzeć na tę stronę i skorzystać z gotowego szablonu zawierającego pytania, na które warto odpowiedzieć przed rozpoczęciem biznesu. Tak, jeśli czujesz chęć posiadania własnego biznesu, to przynajmniej musisz spróbować się tym zająć. Jeśli nie chcesz ryzykować swojego wygodnego życia lub nie stać Cię na ryzyko, to zacznij minimalizując ryzyko. Pamiętaj tylko, żeby korzystać ze wsparcia otoczenia, albo przynajmniej jednej najbliższej osoby.

Czytaj, ucz się, zadawaj pytania. Na LinkedIn i Facebooku są ludzie, którzy za rekomendację lub za dobre słowo poświęcą Ci swój czas i omówią zagrożenia biznesowe lub opowiedzą o swoim doświadczeniu w biznesie.

Próbuj. Inaczej do końca życia będziesz się zastanawiać, co by było gdyby?

Chcesz więcej praktycznych narzędzi dla przedsiębiorców? Potrzebujesz więcej porad zakresu psychologii społecznej lub marketingu? Zajrzyj koniecznie na moje social media i nie zapomnij zapisać się na moją listę mailigową.